· Poniedziałek, 22 Kwiecień 2019 ·

Strona główna

::: OGŁOSZENIA :::

INFORMACJE NA TEMAT RELACJI PZK Z PUK  
20 lutego 2019

Od roku czasu nasz Związek ma sporo problemów związanych z działalnością nowo powstałej organizacji karate, Polską Unią Karate. 

Polscy zawodnicy startujący na zawodach WKF nie mogą być finansowani ze środków państwowych i generalnie to na całej tej nieprzyjemnej sytuacji najbardziej tracą polscy zawodnicy.

 Otrzymujemy sporo pytań od naszych działaczy, trenerów i zawodników dotyczących tych relacji. Dlatego poniżej przedstawiam trochę informacji dotyczących tych relacji.

 

I. Polska Unia Karate

1. Obecni działacze PUK w większej liczbie spotkali się z prezesem WKF Espinosem we Wrocławiu, w czasie World Games, w lipcu 2017,

2. Prezes Espinos kilka miesięcy później, przyjechał na Polish Open do Bielsko-Białej. 

Był na tej lokalnej imprezie, mimo, że na ogół nie uczestniczy na oficjalnych zawodach WKF, jakimi są zawody K1,

3. Dwa miesiące później (8.12.2017), Sąd w Bielsko-Białej, zarejestrował PUK, które zorganizowało trzy (3) kluby,

4. W styczniu 2018 (niecałe dwa miesiące później), prezes Espinos obiecał prezesowi PUK, że przyjmie jego organizację do WKF. 

Czy ta miłość do nowo powstałej organizacji ma podłoże całkowicie altruistyczne ?

5. W tym czasie zarzucano PZK, że niewłaściwie wykorzystywał środki z MSiT przeznaczone na karate WKF.

Dla osób trochę znających zasady wykorzystywania środków z dotacji, było jasne, że taki zarzut nie ma sensu,

ponieważ PZK, co roku składał sprawozdanie ze swojej działalności i musiał rozliczać swoje wydatki co do grosza przeznaczone wyłącznie na zatwierdzone zdania. 

Przez wiele lat na karate WKF, przeznaczana była kwota w wysokości około 50% środków z dotacji, 18% na obsługę zadań, 25% na Kyokushin i 7% na Shotokan, 

(bo większość zawodników z tego stylu brało udział w zawodach WKF),

6. Po upadku zarzutu, o złym wykorzystaniu środków z dotacji, wymyślono zarzut o złym statucie PZK. 

Aby uniknąć tego zarzutu, Zjazd PZK (7.04.2018) wprowadził zmiany do statutu PZK, jeszcze bardziej pokazujące powiązanie PZK z WKF. 

Mimo tych zmian, kongres WKF, opierając się na opinii, że PZK ma niewłaściwy statut pozbawił PZK członkostwa WKF.

Należy podkreślić fakt, że PUK ma cały czas statut prawie identyczny ze starym statutem PZK. Ale ich statut nie jest problemem dla prezesa WKF.

 

II. Stanowisko Ministerstwa Sportu i Turystyki

1. MSiT chce wyjaśnić obecną sytuację,

2. Aby umożliwić start w zawodach WKF zawodnikom z Polski, ministerstwo przygotowało projekt umowy pomiędzy PUK i PZK, 

w ramach której PUK odpowiadałby za zgłaszanie zawodników na zawody WKF,

a PZK finansowałby szkolenie w kraju i pokrywałby koszty udziału w zawodach zagranicznych. 

PUK nie chce podpisać tej umowy i zaproponował własną wersję umowy, która jest nie do zaakceptowania przez MSiT i PZK.

3. MSiT chciało przeznaczyć w 2018 roku na karate olimpijskie 750.000 zł (350.000 zł na seniorów i 400.000 zł na juniorów i kadetów) i w tym roku 550.000 zł (na seniorów). 

Środki te nie trafiły do zawodników, bo PUK nie podpisała umowy o współpracę.

 

III. Polski Związek Karate

1. PZK jako polski związek sportowy odpowiada za tą dyscyplinę sportu na terenie kraju.

2. W ubiegłym roku jaki i w tym roku PZK będzie organizował MP Seniorów i MP Juniorów oraz zawody MMM. 

Kluby startujące w tych zawodach mogą uzyskać punkty a później środki z dotacji władz lokalnych.

3. Nadal prowadzimy szkolenie oraz udział w zawodach krajowych i międzynarodowych w karate stylowym.

4. Środki na ten cel otrzymujemy z MSiT.

5. Nadal jako PZS wydajemy licencje klubowe, trenerskie, zawodnicze i sędziowskie oraz certyfikaty na stopnie karate. 

Kluby i zawodnicy chcą brać udział w zawodach w ramach PZK muszą mieć aktualne licencje oraz stopnie dopuszczające zawodników do udziału w poszczególnych zawodach.

OŚWIADCZENIE ZARZĄDU POLSKIEGO ZWIĄZKU KARATE  
12 lutego 2019

 

ws. nieprawdziwych wypowiedzi pani Doroty Banaszczyk, zawodniczki Olimpu Łódź

 

Z ogromnym zdumieniem i przykrością zapoznaliśmy się z wypowiedziami pani Doroty Banaszczyk, jakich w ostatnim czasie udzieliła w wywiadach prasowych. Nie wiadomo, czy treści tam zawarte wynikają z ignorancji, złej woli bądź niedojrzałości zawodniczki Olimpu Łódź. Być może z tych trzech rzeczy jednocześnie. Już samo stwierdzenie: Zdobyłam historyczne złoto dla Polski w prawdziwym karate niezbyt dobrze świadczy o stanie jej wiedzy na temat sztuk walki, ich historii, a także rozwoju karate w Polsce. Inna istotna rzecz: prawdziwym karate jest wyłącznie to, które kształtuje charakter i postawę etyczną młodych ludzi – stawia tamę nieuzasadnionym roszczeniom. Jednak meritum problemu zawiera się przede wszystkim w kłamliwych wypowiedziach dotyczących naszego Związku.

I

Pani Dorota Banaszczyk przez kilka lat była zawodniczką Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate. Ostatni medal zdobyła na ME EKF w lutym 2017 roku w kategorii U-21. W wywiadzie mówi, że obecnie należy do Polskiej Unii Karate. I dalej wyjaśnia: W 2017 roku mój związek odłączył się od PZK. Nieprawdziwość tej wypowiedzi polega na tym, że Polska Unia Karate nie mogła odłączyć się od PZK, ponieważ nigdy nie była członkiem naszej organizacji. PUK został sądownie zarejestrowany w grudniu 2017 roku, a działalność rozpoczął dopiero w pierwszym kwartale następnego roku.

II

Gdybym na przykład była lekkoatletką, to za złoty medal mistrzostw świata dostałabym stypendium i nagrodę ministerialną oraz sponsora ze spółki skarbu państwa, a do tego mogłabym liczyć na związek, który opłacałby mi wyjazdy na zawody – wyznaje publicznie pani Banaszczyk.

Zawodnicy Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate nigdy nie byli dotowani takimi kwotami jak na przykład lekkoatleci czy siatkarze. Nic też nie wskazuje na to, by w przyszłości działo się inaczej. Pani Banaszczyk powinna więc rozważyć zmianę dyscypliny, skoro wykazuje tak potężną skłonność roszczeniową. Prawdą jest natomiast, że gdyby zawodniczka Olimpu Łódź pozostawała w strukturach PZK albo gdyby Polska Unia Karate podpisała z naszym Związkiem umowę o współpracy, to wspieranie pani Banaszczyk byłoby przez nas realizowane. W drugiej połowie 2018 r. Dział Prawny Ministerstwa Sportu i Turystyki przygotował projekt takiej umowy. PZK ją podpisał. Ale zarząd Polskiej Unii Karate nie chce tej umowy podpisać. Dlatego Ministerstwo Sportu i Turystyki nie przekazało PZK 750000 zł w 2018 roku z przeznaczeniem na karate olimpijskie. W tym roku nie przekaże nam kolejnych 550000 zł. Pieniądze te wystarczyłyby na przygotowania zarówno dla pani Banaszczyk, jak i innych zawodników startujących w zawodach WKF. Dopóki zawodniczka Olimpu Łódź była członkinią Kadry Narodowej Polskiego Związku Karate, pokrywaliśmy koszty jej udziału w szkoleniach i licznych zawodach międzynarodowych.

III

Kolejny buńczuczny i nieprawdziwy cytat z pani Banaszczyk: Nasza dyscyplina tak naprawdę nie miała swojego związku. Przez kilkadziesiąt lat zarządzali nią ludzie od „tradycyjnego”, którzy robili niezły marketing, mimo że tak naprawdę ich konkurencja była jakąś mało znaczącą odnogą tego sportu. Fakty natomiast są takie, że Polski Związek Karate istnieje od 40 lat. Od początku był członkiem WUKO (World Union Karate-do Organization), a po zmianie nazwy – WKF (World Karate Federation). Warto przy tym podkreślić, że na wiele lat przed startami pani Doroty Banaszczyk Kadra Narodowa Polskiego Związku Karate wielokrotnie święciła triumfy i zdobywała medale na najwyższych rangą zawodach międzynarodowych.

IV

Moja dyscyplina dzieli się na kata i kumite – wyjaśnia pani Banaszczyk. – Kata to zbiór technik, konkurencja pokazowa, którą można porównać do walki z cieniem. Natomiast ja trenuję karate, które polega na walce z przeciwnikiem. To jest prawdziwe karate, które jest uznane na całym świecie. Niestety, w Polsce bardzo rozpoznawalne jest „karate tradycyjne”, które tak naprawdę jest jakimś dziwnym bytem. Ta nazwa wywołuje u mnie negatywne emocje.... i mówią: „Ale jak to? Przecież Ania Lewandowska była mistrzynią w karate”. Ręce mi opadają jak coś takiego słyszę.

Arogancja zawarta w wypowiedziach pani Banaszczyk wybrzmiewa w taki sposób jakby była głęboko przekonana, że karate w Polsce odnotowuje sukcesy dopiero od dnia zdobycia przez nią medalu mistrzostw świata. Zatem jej stwierdzenie: Zdobyłam historyczne złoto dla Polski w prawdziwym karate skwitować można jedynie słowami z Księgi Przysłów: „Pycha kroczy przed upadkiem”.

 

 

 

 

 

TABELA KLAS SPORTOWYCH PZK  
17 maja 2016
DEKLARACJE I WNIOSKI DO PZK  
28 lutego 2013
PRZEPISY SEMI KONTAKT KYOKUSHIN DLA JUNIORÓW MŁODSZYCH 16-17 LAT  
9 marca 2011

Przepisy DOC [400 KB]

TVP WYEMITOWAŁA PRZEPROSINY ZA NIEPRAWDZIWE INFORMACJE W PROGRAMIE MISJA SPECJALNA  
25 marca 2014

Informujemy, że we wtorek 25 marca 2014 roku około godz.22.00 Telewizja Polska w programie TVP1 wyemitowała oświadczenie, w którym przeprosiła Polski Związek Karate oraz Wacława Antoniaka i Andrzeja Drewniaka za nieprawdziwe, krzywdzące i naruszajace dobra osobiste informacje zawarte w programie "Misja Specjalna - Skandale w Polskim Związku Karate.

13 marca 2014  Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie rozstrzygnął sprawę z powództwa Polskiego Związku Karate oraz Wacława Antoniaka i Andrzeja Drewniaka przeciwko TVP, dotyczącą oszczerstw zawartych w programie Misja Specjalna oddalając apelację TVP od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

 

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU  
9 maja 2012

Informujemy, że od dnia 9 maja 2012 Polska Organizacja Kyokushinkai posiada swój oficjalny profil na Facebooku. Serdecznie zapraszamy wszystkich karateka do odwiedzenia naszej strony.

Dołączcie do nas i zostańcie naszymi fanami.

Profil Polskiej Organizacji Kyokushinkai na Facebooku

03.09.2010  ZAPROSZENIE DO ŚWIATOWEJ ORGANIZACJI KYOKUSHIN  
15.08.2010  EUROPEJSKA ORGANIZACJA KYOKUSHIN KARATE ODESZŁA OD IKO (MATSUI)  
13.08.2010  REZYGNACJA Z ORGANIZACJI IKO KYOKUSHINKAIKAN  


[INDEKS OGŁOSZEŃ]





© 1997-2019 Polska Oraganizacja Kyokushin Karate kyokushin, europe, kyokushinkai